Sztuka Szczęścia po raz pierwszy

Witaj na moim blogu. Mam na imię Kasia i nie mam zamiaru czegokolwiek Ci tu sprzedawać.

Pracuję jako inżynier, a może raczej inżynierka. Praca nie jest moją pasją, chociaż bardzo często daje mi dużo satysfakcji oraz stawia mnie w obliczu ciekawych wyzwań. Moją pasją jest czytanie i pisanie, dlatego piszę teraz tutaj bez planów i nadziei, piszę po prostu bo lubię. Z pasją żyję Tu i Teraz, jestem buddystką i choć Budda generalnie mówił, że życie jest cierpieniem to dał przecież wskazówki jak je pokonać. Pewnych sytuacji nie unikniemy, choroba, śmierć, starość są niezależne od człowieka, tym mocniej staram się więc, aby to na co wpływ mam dawało mi poczucie szczęścia.

Mam skłonności do melancholii, „zawieszania” i „odpływania” dlatego tym mocniej walczę aby nie dać się temu wciągnąć. Jestem introwertyczką i mam niską odporność na stres. Walczę z tym każdego dnia, bo wierzę, że trzeba stawiać czoło swoim demonom.

Jestem feministką. Uważam że innej opcji nie ma…

Jestem matką i partnerką wpatrzonego we mnie mężczyzny… oby.

Ludzie mnie inspirują. Wystrzegam się tylko „zawistników z kompleksami”. Każdy inny jest mile widziany 🙂

PS. kocham zdjęcie które wiele lat temu zrobił mój P. Dla mnie to sztuka szczęścia lam 🙂

Kasia

sztuka szczęścia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *